image


Aleksandra Bąk
Jak wygląda najczęstszy jadłospis otyłego dziecka? Czy Twoje dziecko nie jada podobnie?

Gdy pytam moich małych pacjentów o to, co najczęściej jedzą na poszczególne posiłki, najczęściej słyszę:

Śniadanie: słodkie płatki na mleku, cini minis, nesquik czy też podobne
Drugie śniadanie: kajzerka z szynką zjedzona w szkole lub kupiony słodki rogal
Obiad: kotlet z piersi kurczaka, ziemniaki, ketchup
Podwieczorek: 2 słodkie jogurty
Kolacja: kajzerki z nutellą
Napoje: herbatax2 z 1 łyżeczką cukru , słodki napój ok 1l

Czy zauważasz co w tym jadłospisie dominuje? Cukier oczywiście. Wszechobecny cukier. Cukier jest w każdym posiłku. Przejmuje miejsce owoców do śniadania czy też warzyw do obiadu i kolacji. Cukier jest także w każdym napoju. Ile łyżeczek cukru dziennie spożywa właściciel omawianego jadłospisu? Ponad 20. Tak! Ponad 20! W śniadaniowych płatkach 3-4 łyżeczki, w słodkim rogalu 2-3, w ketchupie 1-2 łyżeczki, w dwóch jogurtach 6-7 łyżeczek, w nutelli 6-7 łyżeczek i w napojach 10-12 łyżeczek. Zwróć uwagę, że nie ma w tym jadłospisie żadnych „typowych słodyczy”. Gdybyśmy uwzględnili jeszcze, że do tego jadłospisu czasem dołączy jakiś baton, czekolada czy też cukierki? Ilość łyżeczek cukru jeszcze podwoiłaby się… Ile natomiast mamy tu witamin i składników mineralnych? Większość z nich nie pokrywa zapotrzebowania. Zerknij niżej na zestawienie zawartości witamin i składników mineralnych w omawianym jadłospisie. Pamiętajmy także, że cukier ukryty jest pod różnymi nazwami, a więc czytajmy dokładnie etykiety. Uważaj na syrop glukozowy, syrop glukozowo-fruktozowy, syrop cukru inwertowanego, syrop kukurydziany.

Kilka tygodni temu Instytut Żywności i Żywienia zaktualizował piramidę żywienia dla dzieci i młodzieży. Cukier nie zajmuje w niej nawet najmniejszego miejsca. Pierwszą, najważniejszą pozycję(zaraz za aktywnością fizyczną) stanowią warzywa i owoce, które powinny być spożywane w jak największej ilości. W jadłospisie powyżej natomiast, nie ma ani jednej porcji. Położenie warzyw i owoców to najważniejsza zmiana nowej piramidy. Wcześniej miejsce to zajmowały produkty zbożowe. Jest to szczególnie ważne w walce z obecnie panującą epidemią otyłości wśród dzieci. Tempo przyrostu dzieci z problemem nadmiernej masy ciała, w ostatniej dekadzie w Polsce było większe niż w USA i większości europejskich krajach. Z przykrością zatem patrzę na taki system żywienia młodego człowieka, bo wiem że nie tylko jego wygląd zewnętrzny na tym ucierpi. Wiem, że to przyszły schorowany dorosły. Wiem, że nie tylko nadmiar tkanki tłuszczowej może przyczynić się do różnych schorzeń. Niedobry wielu witamin i składników mineralnych także nie pozostaną bez wpływu na jego zdrowie. Wbrew pozorom osoba otyła to bardzo często osoba z licznymi niedoborami. Czy zawsze potrzebna jest rewolucja?
Niekoniecznie. Jestem zwolennikiem ewolucji, a nie rewolucji. Zmiany nie muszą być od razu wywróceniem całego dotychczasowego żywienia „do góry nogami”. Wiem, że tego najczęściej obawia się większość osób przed wizytą u dietetyka. Natomiast dietetyk stara się ustalić dietę dostosowaną do Ciebie i do Twoich możliwości. Może prowadzić Cię początkowo małymi krokami, wprowadzając w Twoim jadłospisie drobne korekty. Zmienić wszystkich nawyków nie da się w jeden tydzień. Jest to pewna droga, którą trzeba przemierzyć. Najprościej zacząć od drobnej ewolucji. Na przykładzie powyższego jadłospisu, co możemy zrobić? Przede wszystkim zmniejszyć udział cukru i wprowadzić warzywa i owoce. Spójrzmy na to, to tylko ewolucja:
Śniadanie: płatki owsiane na mleku, z dodatkiem owoców(na początku najlepiej sprawdzi się jeden z najsłodszych czyli banan lub daktyle i śliwki suszone) i orzechów, można dosypać kakao(naturalne). Drugie śniadanie: pełnoziarnista bułeczka z indykiem i warzywami np. papryką i ogórkiem(niech dziecko samo wybierze te, które lubi najbardziej) Obiad: kotlet z piersi kurczaka, ziemniaki, pomidory
Podwieczorek: koktajl z owoców z dodatkiem naturalnego jogurtu lub smoothie czyli zmiksowane owoce z dodatkiem wody (początkowo dodajmy także te słodsze owoce, przemycić możemy tutaj także jakieś warzywo np. szpinak. Większość dzieci ucieszy się wypijając zielony shrek`owy koktajl) Kolacja: pełnoziarnista bułka z domową nutellą(banan, awocado, kakao)
Napoje: herbata owocowa, woda z plastrem pomarańczy (ewentualnie łyżeczką miodu).
Nie jest to oczywiście jeszcze jadłospis idealny natomiast jest to pomysł, inspiracja na to, jak możemy korygując jadłospis sprawić ,że będzie on naszemu dziecku służył, a nie szkodził. Nowy jadłospis nie zawiera żadnego dodatku cukru, tylko ten naturalnie zawarty w owocach. Dzięki takiej korekcie zyskujemy: błonnik, witaminy i składniki mineralne.



Powrót do bloga
Strona główna